Informacje

  • 9 grudnia 2025
  • 10 grudnia 2025
  • wyświetleń: 5014

Dziewczynka wyszła spomiędzy zaparkowanych samochodów. Kierowca nie miał szans zahamować

Żaden samochód nie zatrzyma się w miejscu i wielu pieszych o tym zapomina lub nawet nie ma tego świadomości. Tak było w przypadku sobotniego potrącenia na parkingu C.H. Stara Kablownia w Czechowicach-Dziedzicach. Okoł godziny 20.00, samochód marki FSO Polonez potrącił 7-letnią dziewczynkę. Dziecko nie dało kierowcy szans na żadną skuteczną reakcję.

Jak się okazuje, 20-letni kierowca Poloneza poruszał się pomiędzy alejkami na parkingu pełnym zaparkowanych samochodów. Jechał z normalną prędkością kilkunastu kilometrów na godzinę. W pewnym momencie spomiędzy zaparkowanych pojazdów na jezdnię wtargnęło dziecko. To wspomniana 7-letnia dziewczynka. Doszło do potrącenia. Poszkodowana trafiła do szpitala na profilaktyczne badania.

Policjanci uznali, że winę za kolizję ponosi nieletnia piesza. Ze względu na wiek, prawo nie zezwala na zakończenie sprawy mandatem. Taka forma kary może być stosowana wobec osoby dorosłej. Sporządzono notatkę i przeprowadzono rozmowę wychowawczą z rodzicami.

sid / bielskiedrogi.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielskiedrogi.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.